nowe szpachelki

Nowe obrazy - portret dziewczyny, róże, pejzaż. Wszystkie malowane szpachelkami. Maluję nimi od niedawna i muszę przyznać, że jest to trudniejsze, niż się wydaje ;)
Portret dziewczyny to połączenie gładkiej farby (twarz) i szpachli (reszta obrazu).

30x40

24x18



30x30


Komentarze

  1. Niesamowite obrazy! Czuć na nich letni, sielankowy klimat. I podziwiam za umiejętność malowania szpachelką. :) Świetny efekt jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, że tu zaglądasz :) i za miłe słowa. Zawsze bardziej podobały mi się "gładkie" obrazy, ale ostatnio polubiłam szpachelki. Efekty bywają zaskakujące (bo chwilowo zwykle wychodzi mi coś innego, niż planowałam ) ;P ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te Twoje róże... Działają dosłownie zmysłowo na wyobraźnię. Tam, gdzie wiszą, musi odurzać zapachem każdego, kto je ogląda. Przyglądam się powiększeniu i mam wrażenie, że zanurzam i dłonie w błogim jedwabiu różanych zwojów. Fajne te odczucia, Barbaro, Basiu. Zajrzałam do Twojego sklepu, ale tam tych róż nie znalazłam. Widocznie ktoś miał więcej szczęścia. Miłego pierwszego majowego dnia.
    Jeszcze jedno. Przepraszam, ale zachowałam sobie na pamiątkę powiększone zdjęcie Twojego obrazu. Jeśli miałabyś coś przeciwko, to po prostu tu napisz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za taki piękny komentarz ! I tyle miłych słów. :) Róże sprzedały się wczoraj.. Tobie też życzę udanego majowego weekendu ;) Trochę zimno, ale za to ze bez wyrzutów sumienia, że marnuje się słoneczny dzień, można zaszyć się w domu z książką czy poprzeglądać blogi ;)
    ps. Oczywiście nie mam nic przeciw pobieraniu zdjęć z bloga. Bardzo mi miło :) Zależałoby mi tylko, żeby w miarę możliwości podawać link lub tytuł bloga , jeśli się to zdjęcie zamieści gdzieś dalej w internecie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, dziękuję Ci za serdeczną odpowiedź. Twoje róże mam na pulpicie, a o Twoich życzeniach na pewno nie zapomnę. Powodzenia i oczywiście dobrej nocy!

      Usuń

Prześlij komentarz